Dumna

IMG_20170226_155756Bycie rodzicem to najpiękniejsza rzecz jaka nas może spotkać w życiu ale i najtrudniejsze wyzwanie, którego nie zamieniłbym na żadne inne. Jestem dumna z tego, że jestem mamą tak wspaniałego dziecka jak mój syn. Choć nie zawsze mu się wszystko udaje, choć często ma inne zdanie niż ja, marudzi i obraża się w momencie kiedy ja oczekuję, że będzie grzeczny i kochany to i tak KOCHAM GO najbardziej na świecie bo to jest mój synek, moje oczko w głowie. To moje nieidealne dziecko kiedyś będzie bardziej idealne niż ja, bo ja będę stara – będę o wielu rzeczach zapominała, wiele rzeczy nie będzie mi wychodziło, będę nie zgrabna tak jak teraz on.

Coraz częściej można zauważyć, że dzieci tak naprawdę są na pokaz. Tak na POKAZ jakie to one są grzeczne, kochane, jak świetnie się uczą, jak bardzo są inteligentne i błyskotliwe, ile rzeczy umieją opanować. Nikt nie mówi o problemach jakie sprawia jego dziecko bo problemy dzieci zamiata się pod dywan. Udajemy, że nasze dziecko nie sprawia kłopotów tylko po to by inni nam zazdrościli. Bagatelizujemy problemy dzieci mówiąc, że z tego wyrosną, że to nie problem bo prawdziwe problemy mamy my dorośli. Wymagamy od dzieci doskonałości. A co dajemy im w zamian?

Brak prawdziwej rodzicielskiej miłości rekompensuje się prezentami, pozawalaniem na wszystko i brakiem wymagań. Bezstresowe wychowanie stało się plagą , małymi krokami niszczy nasze wartości i tradycje rodzinne. Dzieci przestają mieć do starszych
i rówieśników szacunek, przestają liczyć się ze zdaniem innych, nie doceniają tego co mają bo uczymy ich żyć w przekonaniu, że wszystko im się należy. Rekompensujemy im nasz brak czasu oraz uwagi nowym zabawkami, gadżetami nie zastanawiając się jaki to ma wpływ na ich rozwój. Oczywiście dzieci mają prawo korzystać ze zdobyczy technologicznych, ale uczmy je jak to robić mądrze.

Idealnym podsumowaniem są słowa Iwony Majewskiej – Opiełki „Myślę, sobie, że część
z nas decyduje się na dzieci z różnych powodów, a potem tak naprawdę nie lubi z nimi przebywać. O niczym nie świadczy „techniczne” dbanie o dzieci: zapewnianie im opieki,  kosztownych zajęć dodatkowych i wyjazdów, a także zabieranie ich do znajomych czy na zagraniczne wojaże. Ważne jest jak często przebywa się z dzieckiem i co dzieje się w tym czasie.(…) – Iwona Majewska- Opiełka

To my jesteśmy dla dzieci a nie one dla nas. Jeśli chcemy mieć idealne dzieci to my też bądźmy idealni.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s