Po burzy …

W życiu każdego z Nas przychodzą takie chwile, że ma się wszystkiego dość !!! Marzenia przestają mieć znaczenie a ludzie dookoła są okrutni bo nie rozumieją Naszych problemów, smutku i bólu jaki mamy w sobie od lat. Nie sztuką jest udawać, że wszystko jest ok. Sztuką jest się przyznać, że wszystko idzie nie tak, że się nie ma siły na ciągłą walkę o kawałek szczęścia, które przecież każdemu się należy nie zależnie od tego jakim człowiekiem jest i z jakiej rodziny pochodzi.

Dziś właśnie taka chwila pojawiła się w moim życiu. I co dalej? Nie wiem naprawdę nie wiem. Na pewno łatwiej jest zamknąć za sobą drzwi  nie myśleć więcej o problemach i kłopotach ale co to da? One i tak prędzej czy później Nas dogonią i będą dwa razy większe. Niestety problemy wbrew pozorom same się nie rozwiązują. I choć z natury jestem optymistką to dzisiejsze rozwianie swoich problemów widzę tylko w czarnych kolorach bo co bym nie zrobiła i tak ktoś będzie poszkodowany. Nie da się wybrać idealnego rozwiązania gdy górę biorą emocje, uczucia i zdrowy rozsądek.

Konsekwencje jednej złej decyzji często ponosimy przez całe życie. A ja tak nie chcę ! Dlaczego to ja mam płacić za błędy innych. To, że ludzie są jacy są nie znaczy, że ja mam ponosić konsekwencje ich błędnych decyzji. Jestem wolnym człowiekiem i nikt mnie nie zmusi do życia, którego nie chcę. Mam plany, aspiracje i marzenia, które musza być zrealizowane, bo to dla nich człowiek żyje.

Może nie osiągnęłam zbyt wiele w życiu, nie mam magistra, nie jeżdżę po świecie, nie poznaję nowych ludzi ani kultur ale mam wspaniałego syna, rodziców, którzy mnie kochają i wyjątkową siostrę. I na ten moment mojego życia to mi w zupełności wystarczy. Nie potrzebuje doradców, kłamców, oszustów, ludzi, którzy we mnie nie wierzą i litości.

Jest mi źle ale jutro wstaje nowy dzień, który będzie lepszy  do dzisiejszego, bo po burzy zawsze jest słońce. Nie ważne jak bardzo jest nam w tym momencie źle, ważne jest jakie wnioski wyciągniemy na przyszłość i jak wykorzystamy dzisiejsze „źle” by jutro było lepiej.  

Idealnym podsumowaniem na dzisiejszy mój nastrój są słowa piosenki ‘’Przekorny los” zespołu Akcent „Ludzie mówią przestań martwić się, wszak po burzy zawsze słonce lśni (..), Los chce ze mną grać w pokera, raz mi daje raz zabiera, ja za swoim szczęściem biegnę w świat. Cuda przecież się zdarzają i marzenia się spełniają, los przekorny znowu miłość da(…)

I tej wersji się będę trzymała

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s